Pieniądze
Złotówki, euro czy dolary? W jakiej walucie trzymać oszczędności
Czy trzymać oszczędności w złotych, w których zarabiasz i wydajesz, zamiast przenosić ich część do euro lub dolarów na wypadek słabszego złotego?
W złotych dostajesz pensję, płacisz rachunki i spłacasz kredyt, a lokaty w złotych płacą zwykle więcej niż walutowe. Euro i dolar chronią za to przed osłabieniem złotego, które w kryzysach przychodzi szybko. Zamiast wybierać jedno, większość osób ustala proporcję, a ta zależy głównie od tego, w jakiej walucie wyda te pieniądze.
Krótka odpowiedź
Jeśli zarabiasz i wydajesz w złotych, a pieniądze to poduszka finansowa albo oszczędności na najbliższe lata, trzymaj je głównie w złotych, bo lokaty i obligacje skarbowe płacą tu więcej, a każda wymiana kosztuje. Część w euro lub dolarach ma sens, gdy znasz przyszłe wydatki w walucie, myślisz o wyjeździe albo odkładasz na emeryturę i chcesz rozłożyć ryzyko. Walutę kupuj stopniowo i w kantorze internetowym, a nie w panice, gdy złoty akurat mocno traci.
Bilans szablonu
Raczej nie
Argumenty przeciw mają przewagę, ale nie miażdżącą.
Lokaty i konta oszczędnościowe w złotych płacą zwykle wyraźnie więcej niż te w euro czy dolarach
W kryzysach złoty traci szybko, jak w latach 2008–2009 czy po ataku Rosji na Ukrainę w 2022 r.
Jak działa werdykt
Każdy element liczy się z wagą, którą mu nadasz. Podpunkty mogą wzmocnić lub osłabić swój element nadrzędny o maksymalnie 50% — Twoja własna ocena zawsze pozostaje najważniejsza.
Dotknij dowolnego argumentu poniżej, aby go wyłączyć, i obserwuj, jak porusza się bilans — podargumenty zmieniają wagę swojego elementu nadrzędnego.
Za
Przeciw
Dopasuj argumenty i wagi do swojej sytuacji — werdykt przelicza się na żywo.
Sprawdź, zanim zdecydujesz
- Wypisz wydatki na najbliższe pięć lat i zaznacz, które będą w euro lub dolarach
- Porównaj oprocentowanie lokaty w złotych z lokatą walutową w tym samym banku, po podatku Belki
- Sprawdź spread w swoim banku, w kantorze internetowym i w aplikacji, zanim wymienisz większą kwotę
- Kupuj walutę w kilku transzach zamiast całej kwoty jednego dnia
- Pilnuj, żeby suma depozytów w jednym banku, we wszystkich walutach, nie przekraczała równowartości 100 000 euro
- Trzymaj walutę na koncie walutowym w banku, a w domu tylko niewielką rezerwę gotówki
- Wracaj do proporcji raz w roku albo przy dużej zmianie planów, a nie przy każdym ruchu kursu
Najczęściej zadawane pytania
- Czy lokata w euro jest objęta gwarancją BFG?
- Tak, Bankowy Fundusz Gwarancyjny chroni depozyty bez względu na walutę, łącznie do równowartości 100 000 euro na osobę w jednym banku. Wypłata gwarantowana następuje jednak w złotych, po średnim kursie NBP z dnia spełnienia warunku gwarancji. Gdyby bank upadł, twoje euro wróciłyby więc do ciebie jako złotówki.
- Gdzie najtaniej kupić euro lub dolary na oszczędności?
- Najdrożej wychodzi zwykle przewalutowanie po tabeli kursowej banku i wymiana w kantorze na lotnisku. Taniej kupisz walutę w kantorze internetowym albo w aplikacji banku z kursem zbliżonym do rynkowego, a potem przelejesz ją na konto walutowe. Przed wymianą porównaj spread, czyli różnicę między kursem kupna a sprzedaży, bo płacisz go przy każdej wymianie w obie strony.
- Czy Polska przyjmie euro i czy to coś zmienia dla moich oszczędności?
- Polska nie ma wyznaczonego terminu wejścia do strefy euro, a taka zmiana wymagałaby między innymi zmiany konstytucji. Nie zakładaj więc, że euro zastąpi złotego w horyzoncie twoich oszczędności. Planuj w tej walucie, w której naprawdę będziesz wydawać pieniądze.
- Jaką część oszczędności trzymać w walucie obcej?
- Nie ma jednej proporcji. Jeśli wszystkie wydatki masz w złotych, a pieniądze to poduszka finansowa, większość zostaw w złotych. Większa część w euro lub dolarach ma sens, gdy planujesz studia dziecka za granicą, przeprowadzkę, częste wyjazdy albo zakup w walucie. Pieniądze odkładane na emeryturę możesz rozłożyć między waluty pośrednio, kupując na IKE globalne ETF-y.
Czy trzymać oszczędności w złotych, w których zarabiasz i wydajesz, zamiast przenosić ich część do euro lub dolarów na wypadek słabszego złotego?
Dostosuj do siebie