Edukacja
Drugi kierunek studiów czy podyplomówka? Kiedy kolejny dyplom naprawdę się opłaca
Masz już dyplom i myślisz o drugim kierunku studiów. Czy to lepsza droga niż studia podyplomowe, kurs albo po prostu zmiana pracy?
Z tytułem magistra drugi kierunek oznacza studia bez stypendium socjalnego i stypendium rektora, a w trybie zaocznym także czesne liczone w tysiącach złotych za semestr. Ma to sens, gdy wymarzony zawód wymaga dyplomu konkretnych studiów, na przykład psychologii albo prawa. Przy zwykłej zmianie branży szybciej zaprowadzą cię tam studia podyplomowe, kurs i praktyka.
Krótka odpowiedź
Tak, jeśli zawód, do którego zmierzasz, wymaga dyplomu konkretnego kierunku, jak psychologia czy prawo, i jesteś gotów na kilka lat zjazdów bez stypendium, bo z tytułem magistra go nie dostaniesz. Gdy chodzi o zwykłą zmianę branży, zacznij od studiów podyplomowych albo kursu, najlepiej z dopłatą z KFS załatwioną przez pracodawcę. Przed zapisem sprawdź w systemie ELA zarobki absolwentów i policz czesne razem z weekendami, które oddasz.
Bilans szablonu
Raczej nie
Argumenty przeciw mają przewagę, ale nie miażdżącą.
System ELA pokazuje, że absolwenci tego kierunku zarabiają wyraźnie więcej niż ja teraz
Przez kilka lat zjazdy co drugi weekend zabiorą mi czas z rodziną i odpoczynek
Jak działa werdykt
Każdy element liczy się z wagą, którą mu nadasz. Podpunkty mogą wzmocnić lub osłabić swój element nadrzędny o maksymalnie 50% — Twoja własna ocena zawsze pozostaje najważniejsza.
Dotknij dowolnego argumentu poniżej, aby go wyłączyć, i obserwuj, jak porusza się bilans — podargumenty zmieniają wagę swojego elementu nadrzędnego.
Za
Przeciw
Dopasuj argumenty i wagi do swojej sytuacji — werdykt przelicza się na żywo.
Sprawdź, zanim zdecydujesz
- Sprawdź w przepisach albo w samorządzie zawodowym, czy twój docelowy zawód wymaga dyplomu konkretnego kierunku
- Porównaj w systemie ELA zarobki absolwentów wybranego kierunku i uczelni z tym, co zarabiasz dziś
- Policz czesne za wszystkie semestry z zarządzenia rektora w BIP uczelni oraz koszt dojazdów na zjazdy
- Zapytaj w kadrach o zgodę na studia, urlop szkoleniowy i ewentualne dofinansowanie z KFS
- Przeczytaj umowę szkoleniową przed podpisem, zwłaszcza okres odpracowania i zasady zwrotu kosztów
- Zestaw program studiów z pięcioma aktualnymi ogłoszeniami o pracę w nowej branży
- Zapytaj w dziekanacie, czy przepiszą ci oceny z przedmiotów zaliczonych na pierwszych studiach
Najczęściej zadawane pytania
- Czy na drugim kierunku dostanę stypendium?
- Jeśli masz już tytuł magistra, nie. Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce wyłącza wtedy stypendium socjalne, stypendium rektora, stypendium dla osób z niepełnosprawnością i zapomogę. Z samym licencjatem lub inżynierem tracisz je tylko wtedy, gdy znowu idziesz na studia pierwszego stopnia. Obowiązuje też łączny limit 12 semestrów pobierania świadczeń, liczony bez względu na to, czy faktycznie z nich korzystałeś.
- Drugi kierunek czy studia podyplomowe, co wybrać?
- Podyplomówka trwa zwykle dwa, trzy semestry i daje kwalifikacje, a nie nowy tytuł zawodowy. Do wielu zmian zawodu to wystarczy, na przykład przy przygotowaniu pedagogicznym dla przyszłego nauczyciela czy specjalizacji z rachunkowości. Pracodawca może też dostać na nią dofinansowanie z Krajowego Funduszu Szkoleniowego w powiatowym urzędzie pracy. Pełny drugi kierunek wybierz wtedy, gdy przepisy wymagają dyplomu konkretnych studiów, jak w zawodzie psychologa.
- Jak sprawdzić, czy po danym kierunku jest praca?
- Zajrzyj do systemu Ekonomiczne Losy Absolwentów (ela.nauka.gov.pl). Na podstawie danych z ZUS pokazuje on, ile zarabiają absolwenci konkretnego kierunku na konkretnej uczelni tuż po dyplomie i w kolejnych latach. Porównaj to z ogłoszeniami w nowej branży i z tym, co zarabiasz dziś. Jeśli różnica nie pokrywa czesnego i lat zjazdów, kierunek raczej się nie zwróci.
- Czy pracodawca musi dać mi wolne na zjazdy i obronę?
- Tylko wtedy, gdy studiujesz z jego inicjatywy albo za jego zgodą. Kodeks pracy daje ci wtedy płatny urlop szkoleniowy, czyli 21 dni roboczych w ostatnim roku studiów na pracę dyplomową i egzamin, oraz zwolnienie z całości lub części dnia pracy na zajęcia. Bez takiej zgody sesję i zjazdy pokrywasz zwykłym urlopem. Zgoda często idzie w parze z umową szkoleniową, która może zobowiązać cię do pracy w firmie nawet przez trzy lata po studiach.
Masz już dyplom i myślisz o drugim kierunku studiów. Czy to lepsza droga niż studia podyplomowe, kurs albo po prostu zmiana pracy?
Dostosuj do siebie