Edukacja

Drugi kierunek studiów czy podyplomówka? Kiedy kolejny dyplom naprawdę się opłaca

Masz już dyplom i myślisz o drugim kierunku studiów. Czy to lepsza droga niż studia podyplomowe, kurs albo po prostu zmiana pracy?

Z tytułem magistra drugi kierunek oznacza studia bez stypendium socjalnego i stypendium rektora, a w trybie zaocznym także czesne liczone w tysiącach złotych za semestr. Ma to sens, gdy wymarzony zawód wymaga dyplomu konkretnych studiów, na przykład psychologii albo prawa. Przy zwykłej zmianie branży szybciej zaprowadzą cię tam studia podyplomowe, kurs i praktyka.

Krótka odpowiedź

Tak, jeśli zawód, do którego zmierzasz, wymaga dyplomu konkretnego kierunku, jak psychologia czy prawo, i jesteś gotów na kilka lat zjazdów bez stypendium, bo z tytułem magistra go nie dostaniesz. Gdy chodzi o zwykłą zmianę branży, zacznij od studiów podyplomowych albo kursu, najlepiej z dopłatą z KFS załatwioną przez pracodawcę. Przed zapisem sprawdź w systemie ELA zarobki absolwentów i policz czesne razem z weekendami, które oddasz.

Bilans szablonu

Raczej nie

Argumenty przeciw mają przewagę, ale nie miażdżącą.

41%
Za
59%
Przeciw
Najmocniejszy argument za

System ELA pokazuje, że absolwenci tego kierunku zarabiają wyraźnie więcej niż ja teraz

Największe ryzyko

Przez kilka lat zjazdy co drugi weekend zabiorą mi czas z rodziną i odpoczynek

Jak działa werdykt

Każdy element liczy się z wagą, którą mu nadasz. Podpunkty mogą wzmocnić lub osłabić swój element nadrzędny o maksymalnie 50% — Twoja własna ocena zawsze pozostaje najważniejsza.

Dotknij dowolnego argumentu poniżej, aby go wyłączyć, i obserwuj, jak porusza się bilans — podargumenty zmieniają wagę swojego elementu nadrzędnego.

Za

Przeciw

Dostosuj do siebie

Dopasuj argumenty i wagi do swojej sytuacji — werdykt przelicza się na żywo.

Sprawdź, zanim zdecydujesz

  • Sprawdź w przepisach albo w samorządzie zawodowym, czy twój docelowy zawód wymaga dyplomu konkretnego kierunku
  • Porównaj w systemie ELA zarobki absolwentów wybranego kierunku i uczelni z tym, co zarabiasz dziś
  • Policz czesne za wszystkie semestry z zarządzenia rektora w BIP uczelni oraz koszt dojazdów na zjazdy
  • Zapytaj w kadrach o zgodę na studia, urlop szkoleniowy i ewentualne dofinansowanie z KFS
  • Przeczytaj umowę szkoleniową przed podpisem, zwłaszcza okres odpracowania i zasady zwrotu kosztów
  • Zestaw program studiów z pięcioma aktualnymi ogłoszeniami o pracę w nowej branży
  • Zapytaj w dziekanacie, czy przepiszą ci oceny z przedmiotów zaliczonych na pierwszych studiach

Najczęściej zadawane pytania

Czy na drugim kierunku dostanę stypendium?
Jeśli masz już tytuł magistra, nie. Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce wyłącza wtedy stypendium socjalne, stypendium rektora, stypendium dla osób z niepełnosprawnością i zapomogę. Z samym licencjatem lub inżynierem tracisz je tylko wtedy, gdy znowu idziesz na studia pierwszego stopnia. Obowiązuje też łączny limit 12 semestrów pobierania świadczeń, liczony bez względu na to, czy faktycznie z nich korzystałeś.
Drugi kierunek czy studia podyplomowe, co wybrać?
Podyplomówka trwa zwykle dwa, trzy semestry i daje kwalifikacje, a nie nowy tytuł zawodowy. Do wielu zmian zawodu to wystarczy, na przykład przy przygotowaniu pedagogicznym dla przyszłego nauczyciela czy specjalizacji z rachunkowości. Pracodawca może też dostać na nią dofinansowanie z Krajowego Funduszu Szkoleniowego w powiatowym urzędzie pracy. Pełny drugi kierunek wybierz wtedy, gdy przepisy wymagają dyplomu konkretnych studiów, jak w zawodzie psychologa.
Jak sprawdzić, czy po danym kierunku jest praca?
Zajrzyj do systemu Ekonomiczne Losy Absolwentów (ela.nauka.gov.pl). Na podstawie danych z ZUS pokazuje on, ile zarabiają absolwenci konkretnego kierunku na konkretnej uczelni tuż po dyplomie i w kolejnych latach. Porównaj to z ogłoszeniami w nowej branży i z tym, co zarabiasz dziś. Jeśli różnica nie pokrywa czesnego i lat zjazdów, kierunek raczej się nie zwróci.
Czy pracodawca musi dać mi wolne na zjazdy i obronę?
Tylko wtedy, gdy studiujesz z jego inicjatywy albo za jego zgodą. Kodeks pracy daje ci wtedy płatny urlop szkoleniowy, czyli 21 dni roboczych w ostatnim roku studiów na pracę dyplomową i egzamin, oraz zwolnienie z całości lub części dnia pracy na zajęcia. Bez takiej zgody sesję i zjazdy pokrywasz zwykłym urlopem. Zgoda często idzie w parze z umową szkoleniową, która może zobowiązać cię do pracy w firmie nawet przez trzy lata po studiach.

Masz już dyplom i myślisz o drugim kierunku studiów. Czy to lepsza droga niż studia podyplomowe, kurs albo po prostu zmiana pracy?

Dostosuj do siebie